For Crying Out Loud – recenzja

Autor: Kamil Brycki
Zdjęcia: Columbia Records

 

Wieczory są jeszcze chłodne – z pewnością nie jest to czerwiec, jaki pamiętam z dawnych lat. Mimo to nie narzekam, ponieważ dzięki temu mogę częściej chodzić w marynarce, co oznacza również więcej kieszeni, większy komfort i, oczywiście, schludniejszy wygląd. W jednej z kieszeni trzymam telefon, wysłużony iPhone 5S, od którego do moich uszu ciągnie się kabel napędzający dwie małe puszki – Soundmagic E10, w zupełności wystarczające do przednocnych wojaży. W nich za to dudni mi najnowsza płyta Kasabian, która nie zachęca ani piosenką otwierającą, ani paskudnym projektem okładki – ale jednak daję jej szansę. Ze łzami w oczach.

Zespoły, z którymi wchodzę w kontakt po raz pierwszy, naprawdę muszą mnie nienawidzić. Zawsze jestem dość sceptyczny i szukam tej jednej piosenki, która całkowicie mnie pochłonie – dopiero wtedy jestem w stanie zaufać danej formacji (wokaliście, piosenkarzowi, singer-songwriterowi etc.) i przesłuchać całej płyty lub nawet i dyskografii z jakimkolwiek zaangażowaniem. Kasabian, który już jakąś bazę fanów ma, pewnie wyjątkowo nie ucierpi na mojej absencji, bo choć nagiąłem swoje reguły za namową Bartka i dałem mu aż trzy szanse, to ciągle odbijałem się jak od ściany od ich najnowszej płyty, coraz mocniej żałując, że się na tę recenzję zgodziłem.

Zastanawiałem się, skąd wynika ten stan rzeczy. Starałem się być bardzo otwarty, ponieważ o tej formacji słyszałem wcześniej wiele pochlebnych opinii. Może nie o tej konkretnej płycie, ale o wykonawcy – owszem. Pozytywny nastrój i nadzieja nie wystarczyły jednak, aby wyciągnąć z tego krążka coś dobrego i zachęcić mnie do odsłuchu poprzednich dokonań grupy. Najchętniej absolutnie dałbym jej spokój –  For Crying Out Loud to album jednej piosenki, ponieważ, jak dla mnie, wszystkie one brzmią tak samo, bez znaczących wyróżników czy motywów zapadających na dłużej w pamięć.

Wokal jest tutaj bardzo, ale to bardzo rozmyty. W każdej piosence. Nie jest to coś tragicznego, jeżeli podejdzie się do tego z pomysłem (za świetny przykład mogą posłużyć niektóre z piosenek Lany Del Rey). W przypadku recenzowanego albumu o jakimkolwiek pomyśle nie może być mowy – ja wiem, że mój sprzęt do odsłuchu nie jest najwyższych lotów, ale testowałem i różne telefony, i komputery, i słuchawki – i na każdym osiągałem ten sam efekt: wokal po prostu zlewa się z gitarami. I jedno, i drugie jest tak bardzo rozmyte, rozciągnięte, z tak dużym pogłosem, że w zasadzie ciężko było się w tym wszystkim połapać. Może są też zbyt blisko siebie, nie wiem – ta monotonia skutecznie zabija jakąkolwiek chęć do dalszej analizy.

Znalazłem tutaj kilka ciekawszych piosenek, ale w tym wypadku ciekawszych znaczy po prostu średnich, co z całą pewnością nie ratuje całego albumu. Nawet miło wspominam Comeback Kid, które w jakiś sposób pozwala się nucić; You’re In Love With a Psycho, powiedzmy, że od biedy też może być. Niestety oba kawałki niewiele są w stanie osiągnąć. Nie zachęcają do kolejnych odsłuchów na tyle, aby się w końcu w czymś zakochać. Miałem ogromne chęci na początku, teraz mam tylko nadzieję, że nie będę musiał już więcej For Crying Out Loud słuchać.

Zaznaczam, że to moja pierwsza styczność z Kasabian. Może taki po prostu jest jego styl i jak mi nie pasuje, to nie mam tu czego szukać. Lecz z drugiej strony nie czuję się wyjątkowo zamknięty na gatunki muzyczne i nie byłem wyjątkowo sceptyczny w stosunku do tej płyty – przynajmniej na początku. For Crying Out Loud nie kryje się nawet za piękną okładką, bo ta również jest tragiczna. Cóż, nie pozostaje nic innego jak mieć nadzieję, że jeżeli kiedyś ktoś poleci mi jeszcze Kasabian, to faktycznie będzie to jakiś lepszy album, bo do tego z pewnością nie mam zamiaru wracać. Najlepiej nigdy.

Pasek - wydanie

Najnowszy album spod szyldu Kasabian możemy nabyć w dwóch wersjach CD (zwykłej oraz dwupłytowej Deluxe), na winylu, a także w formie plików dostępnych do ściągnięcia z internetu. Cyfrowo dostępne są również cztery single towarzyszące temu wydawnictwu. Ciekawostką jest również kaseta z materiałem, który wszedł w skład For Crying Out Loud. Warto również dodać, że dla najbardziej zatwardziałych (i odważnych) fanów formacja przygotowała koszulki. Tak – wszystkie w jakiś sposób wykorzystują fatalny projekt okładki albumu.

Pasek - informacje

Wykonawca: Kasabian
Tytuł: For Crying Out Loud 
Wytwórnia: Columbia Records
Data wydania: 05.05.2017
Gatunek: Rock
Czas trwania: 51:03