Riverside. Sen w wysokiej rozdzielczości – recenzja

Autor: Bartosz Pacuła
Zdjęcia: In Rock (nr 1), Bartosz Pacuła (nr 2-4)

 

Czy zaoferowanie nam, miłośnikom muzyki, biografii formacji, której kariera trwa „zaledwie” kilkanaście lat to ździerstwo? Przyznam się szczerze, że do niedawna na tak postawione pytanie odpowiedziałbym twierdząco. Tak się bowiem składa, że przeważający procent tego typu publikacji to ordynarny skok na kasę. Mechanizm tego typu działania jest zawsze podobny: jakiś artysta/zespół osiąga sukces, który natychmiast trzeba spieniężyć – i to najlepiej na kilka różnych sposobów. A że czasami nie ma za bardzo o czym pisać? Kto by zwracał uwagę na takie detale.

Zmianę w moim podejściu spowodowała najnowsza propozycja wydawnictwa In Rock – Sen w wysokiej rozdzielczości. To pierwsza pełnoprawna biografia zespołu Riverside, obecnie jednego z najważniejszych graczy na progresywnej scenie muzycznej. I to nie tylko polskiej (tutaj nie mają praktycznie konkurencji), ale i światowej. Za jej napisanie wziął się Maurycy Nowakowski – autor kilku kryminałów, a także biografii Petera Gabriela Świat realny, świat sekretny. Co prawda niewielkie (przynajmniej w porównaniu do jego niektórych kolegów po fachu) doświadczenie Nowakowskiego w biografistyce muzycznej będzie postrzegane przez niektórych jako minus, można jednak na to zagadnienie spojrzeć i z drugiej strony: dzięki temu, że nie czuje się dziennikarzem (jak sam zdradził to w TYM wywiadzie) mógł zaoferować świeże podejście do tematu. Warto również dodać, że autora Snu… łączą z muzykami Riverside koleżeńskie stosunki, dzięki czemu artyści chętniej się przed nim otwierali. A przecież po to czytamy biografie zespołów – by zobaczyć świat ICH oczyma.

I, w istocie, lektura Snu w wysokiej rozdzielczości taką możliwość nam oferuje. Zasługi za ten stan rzeczy należy przypisać dwóm elementom: godnej podziwu pracy Nowakowskiego, który zarejestrował wiele godzin ciekawego materiału oraz niezwykle plastycznemu językowi literackiemu autora, który praktycznie bez żadnego wysiłku maluje (to naprawdę dobre słowo w tym kontekście) kolejne historie Dudy, Grudnia czy Mitloffa. Przyznam się szczerze, że podczas lektury nie mogłem się zdecydować, który z obu tych aspektów biografii Riverside przypadł mi bardziej do gustu.

Należy tutaj również przesłać kilka ciepłych słów pod adresem autora jeszcze z jednego powodu: czuć wyraźnie, że Nowakowskiego nie tylko rajcuje pisanie o swoich bohaterach, ale i że świetnie orientuje się w ich historii. Dzięki temu ze swadą kreśli kolejne portrety, opisuje ważne sytuacje z historii zespołu, ale i nie waha się zboczyć na chwilę z kursu, serwując czytelnikowi zgrabną anegdotę, która nie ma absolutnie żadnego znaczenia, a bez której książka byłaby po prostu uboższa.

No dobrze, chwalę i chwalę tę publikację, ale czy to oznacza, że mamy do czynienia z dziełem pozbawionym wad? Otóż nie. Przede wszystkim podczas lektury Snu… kuł mnie odrobinę brak większej liczby źródeł. W tej roli występują to przede wszystkim wspomnienia muzyków z Riverside, przez co trudno oprzeć się wrażeniu, że czytamy nie biografię, ale coś na kształt reportażu. Oczywiście samo z siebie nie musi to być czymś złym, jest to jednak szczególnie irytujące gdy przypominamy sobie, że książka Nowakowskiego sprzedawana jest jako biografia. Autor nie ustrzegł się także błędu, który popełnił wcześniej Jordan Babula (więcej TUTAJ): teksty zaprzyjaźnionych (?) dziennikarzy przytacza podając jednocześnie ich autorów, artykuły innych pozostają zaś anonimowe (być może sprawę rozwiązałaby większa liczba przypisów?).

W 2016 roku na półki polskich księgarń trafiła biografia Faith No More Macieja Krzywińskiego. Jej lektura przyniosła mi sporo radości i pozwoliła uwierzyć, że i nad Wisłą mogą powstać ciekawe monografie dotyczące jakiegoś zespołu rockowego. W przekonaniu tym Sen w wysokiej rozdzielczości mnie tylko utwierdził. To nie tylko must have dla każdego fana dokonań Riverside, ale i świetna propozycja dla osób, które z zespołem jeszcze się nie zapoznały i chciałyby nadrobić zaległości.

Pasek - wydanie

Sen w wysokiej rozdzielczości – jak przystało na publikację sygnowaną marką In Rock – jest propozycją nie tylko ciekawą pod względem merytorycznym, ale i fajnie wydaną. Na pochwałę bez wątpienia zasługuje nie tylko intrygująca okładka (dobrze oddająca klimat płyt Riverside) czy interesujący dobór wykorzystanych zdjęć, lecz również wysoka jakość wykonanej pracy edytorskiej. Chociaż błędy stylistyczne (rzadziej) czy interpunkcyjne (trochę częściej) się zdarzają, to w kontekście ogólnego odbioru dzieła nie odgrywają praktycznie żadnej roli. Warto również zwrócić uwagę na dobrze dobraną czcionkę, która znacznie ułatwia pochłanianie kolejnych stron. Jedyne czego mi w Śnie… zabrakło to twarda oprawa. I to chyba nie tylko mnie – podobne życzenia w tym kierunku wyraził sam Maurycy Nowakowski.

Pasek - informacje

Autor: Maurycy Nowakowski
Tytuł: Riverside. Sen w wysokiej rozdzielczości
Wydawnictwo: In Rock
Data wydania: 2016
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-64373-43-5