Sabaton. Lwy północy – recenzja

Autor: Bartosz Pacuła
Zdjęcia:
In Rock (nr 1), Jordan Babula (nr 2), Nuclear Blast (nr 3-4)

 

Stali czytelnicy Music to the People wiedzą doskonale, jak bardzo cenię sobie obecność na polskim rynku książkowym wydawnictwa In Rock. To właśnie dzięki tej firmie możemy czytać znakomite (auto)biografie zespołów rockowych i metalowych. W ofercie gdyńskiego wydawcy znajdują się takie perełki, jak Ja, Ozzy Ozzy’ego Osbourne’a, Gniew jest energią Johna Lydona czy większość książek, pod którymi podpisał się fenomenalny Mick Wall (Diabelski młyn o AC/DC, U piekielnych bram, przedstawiającą historię Black Sabbath czy Run to the Hills, gdzie możemy zapoznać się z losami Iron Maiden). In Rock chętnie wydaje też publikacje rodzimych autorów, czego najlepszym przykładem jest biografia Faith No More. Królowie życia (i inne nadużycia) autorstwa Macieja Krzywińskiego. Jakiś czas temu na półki księgarń w całej Polsce trafiła nowa „polska” pozycja – Sabaton. Lwy północy. Jej autorem jest związany z miesięcznikiem „Teraz Rock” Jordan Babula, który postanowił przybliżyć rodzimym czytelnikom fenomen Sabatonu, zespołu, który już od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością w Polsce.

Ten mój wstęp chwalący wysiłek wydawnictwa  nie znalazł się w tekście przez przypadek. I nie chodzi mi tutaj o to, że dostałem pieniądze, by szepnąć czytelnikom MttP parę dobrych słów o tej firmie. Po prostu Lwy północy są pierwszą książką opublikowaną przez In Rock, która w ogóle nie przypadła mi do gustu. I to nie pod względem językowym czy jakości wydania, ale w kontekście… wyboru tematu. Stało się bowiem tak, jak podejrzewałem od samego początku, gdy po raz pierwszy o Lwach… usłyszałem: o Sabatonie nie da się – przynajmniej na ten moment – napisać ciekawej biografii. Polegliby na tym najwięksi dziennikarze: Wall, Ritz, Blake. Poległ i Babula.

Dziennikarz „Teraz Rocka” opisuje na niecałych 240 stronach historię szwedzkich ambasadorów power metalu, dodając również (na kolejnych 50) informacje związane z dyskografią formacji, grupą Civil War (którą utworzyli ex-instrumentaliści Sabatonu) oraz fanklubem Polish Panzer Batalion, zrzeszającym polskich sympatyków twórczości Brodéna i Sundströma. Objętość książki nie jest zbyt powalająca, jednak po dogłębnym zapoznaniu się z przedstawionymi tam faktami jestem pewien, że i tak mogłaby być dwa razy mniejsza. Sabaton jest w końcu grupą, która działa „zaledwie” od 1999 roku (jak można to porównywać z długowiecznymi Stonesami, którzy łoją nieprzerwanie od ponad pół wieku?). Co więcej, jest to zespół, który wyjątkowo ciężko pracuje i zwyczajnie nie może pozwolić sobie na takie ekscesy, jakie towarzyszyły Beatlesom, Zeppelinom czy Metallice. Nikt się tam nie upijał co noc do nieprzytomności (Sabaton nie ma na to czasu, jest zbyt profesjonalny), brakowało też demolowania hoteli (na to jest chyba zbyt biedny) czy wyrywania setek groupies, których zachowanie mogłoby stanowić świetną bazę do opowiedzenia szeregu ciekawych anegdotek. To naturalnie nie jest żaden zarzut z mojej strony w kierunku zespołu, wręcz przeciwnie –  bardzo szanuję Brodéna i Sundströma za ich poświęcenie, ciężką pracę i wielki szacunek dla fanów. Po prostu ich historia średnio nadaje się na materiał fascynującej biografii.

O czym można więc pisać, jeżeli pisać nie ma o czym? Jordan Babula postanowił z dokładnością godną profesjonalnego historyka opisać każdą możliwą trasę koncertową Sabatonu (kiedy, gdzie, jak długo) oraz wszystkie nagrane przez Szwedów płyty, koncertówki, single i EP-ki. Ciekawych historyjek jest tutaj jak na lekarstwo, podobnie ma się sprawa z nieznanymi szerzej faktami. Za źródło swoich informacji autor wykorzystał (o czym można przeczytać w wywiadzie, który przeprowadziłem z nim w czerwcu tego roku) przede wszystkim internet oraz prywatne materiały archiwalne, które udało mu się zdobyć podczas pracy dla „TR”. I to w zasadzie tyle. Do urozmaicenia prowadzonej przez niego narracji zabrakło przede wszystkim rozmów – przeprowadzonych specjalnie pod kątem tej publikacji – z ludźmi, którzy są związani z zespołem. I nie mówię tu wyłącznie o jego byłych lub obecnych członkach. Naturalnie zdaję sobie sprawę, że część z nich mogła odmówić, jednak – o ile dobrze pamiętam – we Lwach… próżno szukać chociaż jednej wypowiedzi, którą Babula uzyskałby na potrzeby swojej książki. Być może opowiadana przez niego historia nabrałaby większego kolorytu? A być może to i tak nie miałoby znaczenia?

Jest jeszcze jedna rzecz, która we Lwach… średnio mi się podobała. Mówię tutaj o przytaczaniu wywiadów, których autorami są różni dziennikarze, zarówno krajowi, jak i zagraniczni. Tych pierwszych Babula wymienia bardzo często z imienia i nazwiska, podaje również tytuł czasopisma czy portalu, dla którego daną rozmowę przeprowadzono. Zupełnie inaczej traktuje za to swoich kolegów po fachu spoza Polski. Prawie zawsze są oni z jakiegoś powodu anonimowi. Jeżeli autor jest tak dokładny we wszystkim co robi, to dlaczego nie zechciał podać danych osób przeprowadzających wywiady, na które się powołuje? Manus manum lavat?

Muszę jednak zaznaczyć, że pewna rzecz wyszła Babuli znakomicie: to sekcja Bonusy. Autor prezentuje tam – jak już wspominałem – całą dyskografię Sabatonu, historię grupy Civil War, fanklub Polish Panzer Batalion oraz spis wszystkich koncertów, które muzycy z Falun dali w Polsce. I robi to naprawdę bardzo, bardzo dokładnie. Każdy album Szwedów jest doskonale opisany, znalazło się nawet miejsce na reprodukcję (w kolorze) okładek. I to nie tylko wydawnictw studyjnych, ale i koncertowych czy kolekcjonerskich. Fajny jest również wywiad z Łukaszem „k4jz3rem” Kajzerem, członkiem i skarbnikiem PPB. Z tej krótkiej rozmowy można sporo dowiedzieć się o najważniejszych faktach dotyczących fanklubu, zasadach jego funkcjonowania itd.

Praca Jordana Babuli została wykonana bardzo sumiennie. Lwy północy stanowić będą ważne (bo skondensowane) kompendium wiedzy dla wszystkich maniaków Sabatonu. Ale tylko dla nich. Reszta może z książki zrezygnować, bo nie dowiedzą się wiele. Ot, gdzie zespół znajdował się w marcu 2011 roku, co zrobił bezpośrednio po nagraniu swojej piątej studyjnej płyty, kiedy zadebiutował w Rosji czy Japonii. Mnie to średnio rajcuje, więc lektury tej książki nie będę raczej wspominał z szczególnie ciepłymi uczuciami.

Pasek - wydanie

Sabaton. Lwy północy zostało wydane zgodnie z wysokimi standardami firmy In Rock. Uwagę zwraca ciekawa okładka oraz fajne napisy (imię i nazwisko autora, nazwa zespołu, tytuł) wykonane różnymi technikami. W środku również dużo dobrego: wiele kolorowych zdjęć na papierze kredowym, kolorowe reprodukcje okładek, świetna część zatytułowana Bonusy. A na dokładkę tematyczna zakładka do książki. Na pochwałę zasługują osoby odpowiedzialne za redakcję tekstu Babuli, którym na ogół udało się uniknąć większych wpadek.

Pasek - informacje

Autor: Jordan Babula
Tytuł: Sabaton. Lwy północy
Wydawnictwo: In Rock
Data wydania: 2016
Liczba stron: 316
ISBN: 978-83-64373-38-1